Kadra

Katarzyna Hes-Majer – dyrektor szkoły

Jestem pedagożką, logopedką, nauczycielką języka polskiego oraz współzałożycielką Lumina Academy.

Od 2012 roku nieprzerwanie pracuję w edukacji. Swoją drogę zawodową rozpoczęłam od edukacji dorosłych. To właśnie tam po raz pierwszy przekonałam się, że skuteczne uczenie się nie zależy od wieku, lecz od relacji, motywacji i poczucia sprawczości. Z czasem swoją uwagę skierowałam ku edukacji przedszkolnej, szkolnej i pracy z młodzieżą.

Przez lata miałam możliwość poznawać edukację z różnych perspektyw. Każde kolejne doświadczenie utwierdzało mnie w przekonaniu, że szkoła powinna być miejscem, w którym człowiek ma odwagę próbować, popełniać błędy, zadawać pytania i odkrywać własny potencjał.

Od początku swojej drogi zawodowej konsekwentnie poszerzam wiedzę z zakresu edukacji, rozwoju człowieka i psychologii. Kolejne kierunki studiów oraz szkolenia wybierałam nie po to, by kolekcjonować dyplomy, lecz by lepiej rozumieć człowieka i towarzyszyć mu w odkrywaniu własnego potencjału. Obecnie finalizuję studia magisterskie z psychologii klinicznej dzieci i dorosłych na Uniwersytecie SWPS, pozostając wierna przekonaniu, że rozwój nigdy się nie kończy.

Lumina Academy powstała z przekonania, że szkoła może być miejscem, w którym człowiek nie jest odbiorcą wiedzy, lecz aktywnym uczestnikiem własnego rozwoju. Miejscem, w którym rozwój intelektualny idzie w parze z rozwojem emocjonalnym i społecznym, a dobrostan, odpowiedzialność i współpraca stają się codzienną praktyką.

Nie wierzę w szkołę budowaną przez jedną osobę. Wierzę w szkołę współtworzoną każdego dnia przez uczniów, rodziców i nauczycieli. Taką, w której każdy głos ma znaczenie, różnice stają się początkiem dialogu, a odpowiedzialność za rozwój człowieka jest wspólnym zadaniem całej szkolnej wspólnoty.

Szczególnie bliskie są mi idee uczenia przez doświadczenie, sprawiedliwości naprawczej oraz edukacji, która rozwija nie tylko wiedzę, lecz także uważność, odpowiedzialność i wewnętrzną sprawczość. Jednym z najbliższych mi zdań w edukacji są słowa Marii Montessori: *„Czego nie ma w zmysłach, nie ma w rozumie.”* Przypominają mi, że prawdziwe uczenie się zaczyna się od uważnego doświadczania świata. Wierzę, że dopiero wtedy, gdy człowiek jest naprawdę obecny, obserwuje, pyta, doświadcza, popełnia błędy i wyciąga z nich wnioski, wiedza staje się jego własnym odkryciem.

Kiedy nie jestem w szkole, najczęściej można mnie spotkać w pasiece, na boisku piłkarskim albo tam, gdzie natura przypomina, że wszystko rozwija się we właściwym sobie tempie. Jestem pszczelarką i rolniczką, a w weekendy, wspierając rodzinną amatorską drużynę piłkarską – jestem pomocą medyczną, To właśnie te doświadczenia nieustannie przypominają mi, że szkoła nie jest odrębnym światem. Jest jego częścią.

Wierzę, że rolą szkoły nie jest przekazywanie wiedzy. Jej zadaniem jest towarzyszenie człowiekowi w odkrywaniu świata, rozwijaniu własnego potencjału i budowaniu przekonania, że ma wpływ na swoje życie.

**Bo edukacja nie wydarza się pomiędzy ławką a tablicą. Wydarza się pomiędzy ludźmi.**

Katarzyna Rekowska

Uczciwie mówiąc, moja obecność w szkole jest dziełem przypadku. Z tego przypadku zrodziła się jednak pasja, która połączyła moje dwie dotychczasowe drogi: ciekawość świata młodzieży i zamiłowanie do nieruchomości. Choć takie połączenie może wydawać się niecodzienne, po prostu tak jest – a ja, w swoim stylu, nie mam w zwyczaju posypywać rzeczywistości brokatem.

Nie jestem pedagogiem, psychologiem ani terapeutą. Moja rola w szkole polega na zapewnieniu dzieciom najlepszych warunków do rozwoju, rodzicom – poczucia odpowiedniej relacji jakości do ceny, a zespołowi – godziwych warunków pracy.

Prywatnie jestem mamą trójki dzieci. Nie są idealne, ale w moim osobistym rankingu – absolutnie najlepsze na świecie. To one są moim światłem.

Zawodowo, poza pracą w szkole, pomagam w finansowaniu nieruchomości oraz zajmuję się restrukturyzacją podmiotów w kryzysie.

Nad moim łóżkiem wisi Desiderata, a moje dwie życiowe dewizy to:

„Pycha kroczy przed upadkiem” oraz „Nie słuchaj tego, co mówię – patrz na to, co robię”.

Ewelina Laskowska – sekretarz szkoły

W swojej pracy dbam o sprawną organizację szkolnej codzienności oraz o to, aby uczniowie, rodzice i pracownicy zawsze mogli liczyć na otwartość, pomoc i życzliwe podejście.
Wierzę, że szkołę tworzą przede wszystkim ludzie – ich zaangażowanie, wzajemna uważność i relacje, które budują każdego dnia.
Prywatnie jestem osobą, dla której szczególne miejsce w sercu zajmują zwierzęta. Jestem właścicielką dwóch adoptowanych psów, które udało mi się uchronić przed schroniskiem. To doświadczenie jest dla mnie ważnym przypomnieniem, jak wiele może zmienić empatia i gotowość do niesienia pomocy.
Czas wolny najchętniej spędzam aktywnie – na rowerze, długich spacerach lub grach planszowych w gronie bliskich. Cenię sobie prostą radość z bycia razem, dobre rozmowy i małe rzeczy, które nadają codzienności wyjątkowy charakter.